W poprzednim artykule zostało wytłumaczone jakich replik na początek nie warto kupować. Tutaj skupimy się na tym, co warto kupić na start i przede wszystkim odpowiemy sobie na pytanie “Dlaczego warto?”.


Karabin szturmowy, snajperski, czy może pistolet?

Wiele osób zadaje sobie takie pytanie, dlatego jak najszybciej odpowiedzmy sobie na nie. Najlepszym wyborem będzie pistolet maszynowy (z pełnowymiarowym gearboxem) lub też karabinek/ karabin szturmowy- jak zwał tak zwał. Pewnie spytacie się “dlaczego?”, a odpowiedź jest prosta. Są to typy replik z którymi po prostu najłatwiej jest się zapoznać i ich używać, a ich osiągi są wystarczające jak dla niedzielnego gracza. Pistolety będą kosztować nas dużo w eksploatacji przez chociażby greengas i nie będą nam dawać wystarczających osiągów jak na replikę główną. Repliki “snajperskie”, czyli chociażby repliki remingtonów 700 lub l96 od firmy typu Well oraz Snow Wolf są względnie dobrą bazą na tuning, ale na częściach “z pudełka” mają taki sam zasięg jak repliki elektryczne. Nie mówiąc już o skupieniu i tym, że co strzał musimy naciągnąć sprężynę.

W takim razie co kupić za rozsądną cenę?

Jak wszyscy dobrze wiemy “rozsądna cena” to pojęcie bardzo względne. Postaram się wymienić kilka replik wartych uwagi w różnych przedziałach cenowych, zaczynając od tych za około 400 złotych, co jest dolną granicą cenową.

Militarus.pl
Cyma.028– czy to na pewno dobry wybór?

Cyma 0.28 to replika słynnego Automatu Kałasznikowa, której cena wynosi +/- 400 złotych , gdzie części wewnętrzne są przyzwoitej jakości. Replika jest mało awaryjna, ale jest jeden element budzący kontrowersje- korpus z tworzywa sztucznego (ABS, nylon). 

Korpus z tworzywa nie oznacza, że replika jest gorsza- wręcz przeciwnie, dla początkującego replika taka będzie chociażby o wiele lżejsza. Jednak osoby będące zwolennikami realizmu powinny sobie z tego powodu opisaną replikę odpuścić. Za około 100 złotych więcej można kupić repliki pokroju CM.048, CM.031 lub różne modele kałaszków od Boyi (obecnie już Bell) z serii RK-0X, które zrobione są z giętej blachy, oraz posiadają drewniane okładziny.

W środku wszystkie wymienione powyżej repliki mają bardzo podobne części, są podatne na tuning, ale to co wybierzemy zależy już od naszych preferencji oraz pieniędzy które chcemy wydać.

Wolę zachodnią myśl techniczną!

Przy takim stwierdzeniu mamy kilka wyjść:

Pierwszym z nich jest MP5 od JG lub też Cymy…

repliki

Repliki MP5 to moim osobistym zdaniem jeden z najlepszych wyborów na start. Cena to również około 400 złotych. Zależnie od własnych preferencji możemy wybrać krótkie MP5K, standardowej długości MP5 ze składaną lub stałą kolbą, albo stłumione MP5SD.

Środek tych replik jest bardzo podatny na modyfikacje, a magazynki są dostępne w stopniu zadowalającym. Repliki są lekkie, zrobione z tworzywa oraz metalu. Co prawda niektórzy powiedzą “Ale to pistolet maszynowy, on nie może mieć takiego zasięgu jak chociażby AK74!”, nic bardziej mylnego. Obie repliki, o których wspomniałem mają w środku ten sam gearbox i podobną długość lufy. Pomimo ich różnego rodzaju mają osiągi na tym samym poziomie. Do tej kategorii zaliczają się między innymi: CM.041, JG069, JG067 i tym podobne.

Kolejną propozycją jest G36 od JG.

Replika niemieckiego karabinku, kosztująca (cóż za zaskoczenie) około 400 złotych. Gearbox taki sam jak w MP5, wszystkie części zewnętrzne wykonane z tworzywa. Lecz co ciekawe, palny odpowiednik również jest zrobiony z polimeru (oczywiście wytrzymalszego)! Repliki te są często wybierane przez początkujących i nie ma co się dziwić. Mają jednak też parę minusów. Pierwszym z nich jest mała dostępność magazynków typu mid-cap oraz low-cap. Drugim są problemy z tuningiem objawiające się problemami z osiowaniem całej repliki. Moim zdaniem to typowy “starter”, który kupujemy, aby sobie z nim pobiegać, by po dłuższym czasie sprzedać go na rzecz lepszej repliki.

Chcę wyglądać jak Navy Seal i używać M4!

Powyższa wypowiedź to coś co często słyszymy od początkujących. Problem z M4 jest jednak taki, że dobrej jakości repliki zaczynają się dopiero od około 650 złotych.

Seria Combat Machine od G&G
repliki

Jest to jeden z najlepszych wyborów na początek. Do dyspozycji mamy bardzo dużo modeli, posiadających różne kolby, lub łoża, w cenach od 650 złotych do około 1000 złotych. Zazwyczaj są to jedyne różnice, gdyż przy wszystkich modelach, części w gearboxie pozostają te same. Zwyjątkami mającymi dodany system ETU (Electronic Trigger System) polepszający chociażby reakcję na spust. Korpus jest wykonany z wytrzymałego polimeru wzmacnianego włóknem szklanym, co nie budzi skojarzeń do pistoletów na kulki z bazaru. Osiągi na stockowych częściach są bardzo imponujące i jeszcze raz powtórzę- jest to naprawdę wyśmienity wybór.

Specna arms- kontrowersyjne emki

Repliki od Specna Arms posiadają wśród wielu użytkowników odmienne zdania, a to z powodu ich wykonania. Jeden egzemplarz będzie działał cudownie przez długi czas, a drugi może wymagać serwisu po 2-3 strzelankach. Pomimo tego na przestrzeni ostatnich lat ich wykonanie znacznie się poprawiło, więc nie musimy się ich tak bać.

W cenie około 500 złotych możemy znaleźć serię “core” wyposażoną w korpus z polimeru. Za 200 złotych więcej możemy znaleźć serie “A”, “B” lub “H” zrobione w całości z metalu i będące alternatywą dla replik G&G, jeżeli ktoś KONIECZNIE chce mieć metalowe M4. Za około 850 złotych jesteśmy w stanie znaleźć repliki z serii “EDGE” posiadające w standardzie metalowy korpus, wzmocnione części w gearboxie oraz mosfet X-ASR od Gate Electronics znacznie polepszający reakcję na spust, co jest ich znacznym plusem. 

A co z pozostałymi replikami? Co z AUG, karabinkami Sig sauer, G3 lub P90?

Moim zdaniem bardziej “nietypowe repliki” są nieodpowiednie na początek. Z powodu chociażby dużego problemu z dostępnością magazynków mid-cap i low-cap, oraz wieloma problemami przy tuningowaniu. Aby takie replik działały dobrze trzeba wydać na nie o wiele więcej pieniędzy niż na repliki opisane wcześniej. Nie mówię, że są to repliki, które nie mają swojego miejsca w airsofcie, lecz nie są dobre na start.

repliki
Czy replika to wszystko czego potrzebuję?

Otóż nie. Warto wiedzieć, że na początek, aby poprawić osiągi repliki warto zainwestować w akumulator litowo- polimerowy, w skrócie Li-Po, przez co nasza replika będzie działać dłużej i z większą efektywnością. Pamiętajmy, że do akumulatorów Li-Po potrzebujemy dedykowanej do nich ładowarki.

Drugą rzeczą na której nie warto oszczędzać to kulki, w dużej części odpowiadające za celność repliki. Uwagę musimy zwrócić na wagę kulek dostosowaną do prędkości wylotowej naszej repliki oraz to jakiej są firmy. Warto patrzeć na kulki od 5.95 no compromise, P.S.B.P od G&G, BLS, czy też kulki od Specna Arms, czy Guardera.

repliki
Słowo dla początkujących

Kupując replikę myślcie przyszłościowo, wybierzcie taką, którą będziecie mogli lepiej doposażyć. Taką która będzie dopasowana do waszego stylu gry oraz preferencji wizualnych. Często nie warto robić zakupów pochopnie, lecz przemyślanie, nawet jeżeli będzie się to wiązać z uzbieraniem paru złotych więcej. Mówię to, bo sam często robiłem zakupy pod presją czasu, lub z powodu niecierpliwości. Co potem się na mnie nieraz odbiło. Kupując coś z czego nie będziemy zadowoleni często wiąże się to z niechęcią do sportu, dlatego najlepiej jest zrobić jeden, dobry zakup.

Share This:

Skomentuj

comments