Od drugiego do piątego czerwca w ostródzkiej hali wystawowej „Expo Arena” miały miejsce targi połączone z konferencją proobronną. Targi były świetną okazją dla naszych wojsk do pokazania się w dobrym świetle tuż przed manewrami „Anakonda 2016”


Pierwszego dnia targów dotarłem do hali wystawowej już niestety po wystąpieniu ministra obrony narodowej. Podczas targów było co oglądać. W pokazach dynamicznych występowały oddziały zajmujące się odbijaniem zakładników, których zadaniem było odbicie przetrzymywanych na pokładzie autobusu. Przed halą wystawiony został ciężki sprzęt – między innymi T-55, serialowy „Rudy” czyli T-34, tuż obok nich stały równiarki w wariancie cywilnym jak i wojskowym. W ich towarzystwie wystąpił też Leopard w polskim malowaniu. Na dalszym stoisku można było zapoznać się i skorzystać z technologii VR Shooting w postaci laserowego symulatora strzelania. Po obejrzeniu wystaw z przed hali stwierdziłem, że już czas wejść do środka, po minięciu bramek poszedłem od razu na stoiska wchodząc na pierwszą z dwóch udostępnionych hal.

IMG_20160602_144127IMG_20160603_120346

Zbliżając się do wejścia na pierwszą halę zobaczyłem pierwszy napis głoszący „wojska specjalne”. Było to stoisko ulokowane na wprost od wejścia, a na nim: AGAT, FORMOZA, GROM, JWK i NIL. Razem ze swoim wyposażeniem (czego tam nie było) hecklery, glocki, beretty, opancerzone Toyoty Hilux, zodiak, spadochrony, aparaty tlenowe o zamkniętym obiegu powietrza, nawet mini gun się znalazł. Chodząc po terenie targów widziałem najróżniejsze formacje: mechanicy, saperzy, logistycy, zaopatrzeniowcy oraz lekarze, u których spędziłem trochę czasu rozmawiając o roli sanitariusza i lekarza oraz trudach ich pracy. W ich najbliższym sąsiedztwie znajdowało się stanowisko Żandarmerii Wojskowej, która przyjechała do Ostródy z całą gamą pojazdów patrolowych i obserwacyjnych, między innymi z mobilnym gabinetem badania miejsc zbrodni. Prawa strona sali należała do uczelni, gdzie można było zobaczyć roboty skonstruowane przez studentów AWAT-u oraz uczelni z Wrocławia. Można było sprawdzić się w roli dowódcy drużyny i poprowadzić swoich podkomendnych do szturmu na wiejskie zabudowania. Była to ostatnia atrakcja czekająca na mnie na dolnym piętrze, więc wyjechałem na górną część wystawy, gdzie czekały na mnie stoiska firm chcących pokazać się szerszej publiczności. Zwiedzając tę część rozmawiałem z przedstawicielami takich firm jak Bates, Arpol, WPH i innymi. Wszyscy chętnie odpowiadali na moje pytania i wyjaśniali mi wszelkie niejasności związane z ich produktami.

20160602_145051

Około godziny siedemnastej chciałem opuścić teren targów, co okazało się być niemożliwe, na początku wszystkie drogi prowadzące do głównego wyjścia zostały zamknięte. Na szczęście było jeszcze kilka wyjść. Postanowiłem wyjść z hali i obchodząc ja dookoła. Połowa sukcesu była już osiągnięta, gdy drogę prowadzącą do bramy zamknęli strażacy. W dole wzgórza, na którym stałem zobaczyłem policjantów wyznaczających strefę biało-czerwoną taśmą. Atmosfera rosła przez pięć minut do momentu, w którym zobaczyłem wyjeżdżającego z drzwi kompleksu robota saperskiego. W mgnieniu oka mały gąsienicowy pojazd dotarł do podejrzanej paczki. Lawirując między rozstawionymi tam ławkami robot przyglądał się paczce przez chwilę po czym się wycofał, a jego miejsce zajął policyjny saper, który z nieludzką odwagą i olbrzymią ostrożnością sprawdził wnętrze zawiniątka. Na szczęście to były tylko konferencyjne ulotki. Po rozpoznaniu zawartości paczki ruch został wznowiony i mogłem spokojnie udać się do domu.

IMG_20160602_165720

Drugi dzień to ponowne zwiedzanie stoisk i wykład Kuby Dorosza z „Universal Survival”, który opowiadał o swoich wyprawach oraz przemyśleniach związanych ze szkoleniem klas mundurowych. Bardzo spodobał mi się jego podział wyposażenia piechura/wędrowcy na trzy części: ratujące życie, pozwalające działać w terenie i wydłużające możliwość operowania w nim. Po wykładzie podszedłem się przywitać i porozmawiać, muszę tu dodać że pan Kuba to naprawdę uprzejmy człowiek. Po rozmowie z Nim pokręciłem się trochę po targach w poszukiwaniu nowych stoisk po czym wróciłem do domu.

Bez nazwy-2

IMG_20160603_110014

Według mnie takie targi to świetna okazja na prezentowanie polskich sił zbrojnych oraz poznania ludzi związanych z outdoorem. Jedyny minus tych targów to kiepskie oznaczenie tego, gdzie można znaleźć poszczególne stoiska (przydała by się mapka).

Ostatecznie Ostródzkie targi Pro Defense oceniam na 5 w sześciostopniowej skali i mam nadzieję na to że takich imprez będzie więcej.

IMG_20160603_120110 IMG_20160603_121708 20160602_150051 20160602_145342 IMG_20160603_111131


Autor: Szymon Gonczar

Share This:

Skomentuj

comments