Systemów do spania na rynku jest całe mnóstwo. Karimaty, materace, maty samopompujące i podobne kosmiczne wynalazki. W sytuacji survivalowej, często sięgamy po wszystkie dostępne nam środki, które tylko pozwolą na uzyskanie tych kilku centymetrów izolacji od ziemi. Czasem są to gałęzie drzew iglastych, odpowiednio gruba warstwa liści czasami butelki PET, koce i podobne przedmioty.

 


 

Z powyższych przedmiotów jesteśmy w stanie ułożyć sobie barłóg, ale nie każdy chciałby w ten sposób spędzić kilka nocy. Nasze morale zdecydowanie wzrosną, jeżeli w nocy dobrze się wyśpimy, a nie tylko przekoczujemy do wschodu słońca. W artykule o norce wspomnieliśmy również o hamakach, bo jest duża grupa leśnych ludzi, która właśnie w nich lubi spać najbardziej. Owszem jest to super sposób, ale pytanie czy jesteśmy w stanie bez gotowca wyspać się podobnie? Czy możemy sami pokusić się o zrobienie prawdziwego leśnego łóżka?

Nic trudnego, ale na wstępie zaznaczę, że nie należy wycinać pół lasu, aby postawić małą konstrukcję. Ponieważ w naszych okolicach przeszła nawałnica mieliśmy materiału pod dostatkiem w postaci połamanych drzew i gałęzi. Konstrukcję można postawić również z zebranych martwych gałęzi, ale będzie mniej sprężysta i bardziej krucha.

Lecimy z pierwszą konstrukcją. Można ją rozwijać dowolnie od prostej jednokondygnacyjnej po piętrowe łóżka. Pamiętając o tym, że im większy ciężar będzie na niej spoczywał tym wytrzymalsze muszą być jej elementy.

2-18-768x512

3-16-768x512

W pierwszej kolejności dobrze jest znaleźć odpowiednie miejsce i drzewa, które nie będą od siebie zbyt oddalone. Możemy sprawdzić to kładąc się na ziemi sięgały nam od głowy do butów, z małym zapasem. Przymocowujemy do drzewa za pomocą linki pierwszą (wewnętrzną) poprzeczkę tak aby do ziemi było ok. 0,5m, a następnie ustawiamy skośne poprzeczki. Ich nachylenie i odległość będzie determinowała nam szerokość łóżka. U nas belka skośna która miała ok. 1,8m została przymocowana na drzewie na wysokości ok. 1,2 m.

4-18-768x512

5-16-768x512Druga konstrukcja zakłada przygotowanie wygodnego spania bez użycia linki, bo może się tak zdarzyć, że tej akurat nie będziemy mieli przy sobie, a przygotowanie odpowiedniej z naturalnych odpowiedników jest dość czasochłonne. Do przygotowania tego łóżka użyliśmy siekierki i składanej piły, ale wierzcie mi jest to na tyle proste, że można to zrobić praktycznie bez narzędzi. Całość jest prosta w budowie, nie wymaga odpowiedniego ustawienia drzew i stawia się ją dość szybko tak, więc jest to nasz numer jeden 😉

8-12-768x512

10-7-768x512

11-7-768x512

13-5-768x512

14-5

Kolejna konstrukcja jest wariacją dwóch powyższych. Przygotowane wcześniej łóżko stacjonarne uzbrajamy w jeszcze jedno piętro, abyśmy byli nieco wyżej i zamiast układania wielu małych gałązek zawijamy koc tak jak robiliśmy to przy pierwszej konstrukcji, na zakładkę.

17-4-768x512W ramach ciekawostki dorzucę jeszcze jeden patent na bieda-hamak;) Wiele godzin spędziłem w takim pochłaniając książki tak, więc mogę potwierdzić, że działa i to całkiem nieźle, choć nie spodziewajcie się, że będzie taki super-hiper jak obecne ultralekkie hamaki.

18-3-768x1024Wszystko, co jest nam potrzebne to kilka metrów liny najlepiej fi 10 (do zdjęć użyłem fi 8 bo taką miałem pod ręką, działa, choć mocno się rozciąga) koc wełniany, dwie gałęzie które posłużą nam za poprzeczki i dwa drzewa w odpowiedniej odległości. 19-3-768x1024Pierwszym krokiem będzie przewiniecie liny wokół drzewa najlepiej w połowie długości liny. Zabezpieczamy węzłem ( tu macie szereg węzłów do wyboru, najlepiej taki, który się nie zaciska i nie przesuwa -ja użyłem skrajnego tatrzańskiego). Linę przewijacie wokół patyka raz z jednej strony liny raz z drugiej, dzięki temu nie będzie nam się to samo przesuwało, a w razie, czego jesteśmy w stanie poprzeczkę ustawić. To samo robimy z drugiej strony, tak żeby było równo. Odmierzamy odległość na długość koca i robimy tym samym sposobem druga poprzeczkę. Wiążemy koniec liny do drugiego drzewa.

22-2-768x1024 23-2-768x1024 Teraz zostaje nam jedynie przewinąć koc. Standardowo zaczynamy od przełożenia od dołu jednej krawędzi, a następnie na zakładkę przewijamy z góry drugą jego krawędź. Siła tarcia spowoduje, że hamak będzie nam się trzymał kupy i możemy spokojnie na nim się kłaść. Jak bardzo się wiercicie to od czasu do czasu będzie wymagał on poprawienia pozycji koca, nie mniej jednak konstrukcja jest na tyle prosta, że jej zrobienie zajmuje raptem kilka minut.

25-1-768x1024

źródło: www.pozaszlakiem24.pl

Share This:

Skomentuj

comments