Przed wami pierwszy artykuł z serii o wyżywieniu w niesprzyjających warunkach. Poza zdobywaniem jedzenia, warto zrobić zapasy, gdy mamy ku temu odpowiednie warunki. Nadmiar pożywienia należy jednak odpowiednio utrwalić, aby starczył na długo, sposobów jest wiele (powstanie na ten temat osobny artykuł). Oto jeden z nich:

 


 

DOMOWE KONSERWY: CZĘŚĆ I

Oto kilka przepisów na proste konserwy, które można zabrać wszędzie i wiadomo, z czego są zrobione. Dosyć katowania się sklepowymi pasztetami i konserwami turystycznymi. Idealne na biwak, ale również jako prowiant na wyprawy survivalowe. Zaczynamy.

1. Golonka w galarecie

Co potrzebujemy:
– 500 g świeżej golonki z kością
– sól, pieprz, kminek w ziarnach.
– kilka ząbków czosnku.
– 2 słoiki po 350 ml, lub jeden duży słoik 700-750 ml.

Jak to wykonać:
Golonkę dobrze płuczemy, wrzucamy do niewielkiego garnka, zalewamy zimną wodą (500-600 ml), następnie wstawiamy na średni gaz, niech się zagotuje pod przykryciem. To ważne, aby mięso zalać zimną wodą, wtedy golonka odda więcej kolagenu wywarowi i będziemy mieli wyborną galaretę. Kiedy woda już zacznie wrzeć, dodajemy niecałe pół łyżeczki soli. Wrzucamy od razu pokrojony w plasterki, obrany uprzednio czosnek oraz pół łyżeczki kminku. Przyprawy dobrałem tak, aby zwalczały bakterie. Obecność czosnku i kminku w potrawie, jeszcze bardziej ją utrwala, a ponadto sam kminek poprawia trawienie.

Gotujemy to wszystko pod przykryciem nawet do 2h, do momentu aż mięso zmięknie i swobodnie będzie odchodzić od kości. Pod koniec dodajemy pieprz i wyciągamy mięso.

siegur_kuchnia1

Golonkę należy rozdrobnić i oczyścić z kości. Równe porcje mięsiwa wrzucamy do umytych i wyparzonych słoików, następnie zalewamy gotującym się wywarem, 5 mm od krawędzi słoika. Po szczelnym zakręceniu pozostawiamy do wystygnięcia. Wklęsłe wieczko gwarantuje szczelność słoika. Można jeść solo lub z dodatkami. Wszystko, co ma dużo witaminy C, będzie idealne, gdyż wspomaga ona przyswajanie kolagenu, a co za tym idzie odbudowę kości i stawów.

2. Domowy pasztet konserwowy

Co potrzeba:
– 400 g wątroby najlepiej wołowej.
– 250 g wieprzowiny bez kości np łopatki, może być mielona.
– 100 g smalcu
– dwie czubate łyżki kaszy mannej.
– duża cebula.
– Chilli w proszku lub w płatkach, sól, pieprz.
– Dwa mniejsze słoiki po 350 ml, lub jeden większy 700 ml.

Jak wykonać:
Mięso i wątrobę dobrze płuczemy, kroimy w kostkę i podsmażamy na połowie smalcu tak aby się wszystko zarumieniło.

Następnie odcedzamy z tłuszczu i mielimy w maszynce do mięsa lub w blenderze. W między czasie kroimy cebulę w drobną kostkę i podsmarzamy na pozostałym tłuszczu. Dorzucamy przyprawy i zmielone mięso. Całość smażymy jeszcze z pół godziny pod przykryciem, mieszając aby masa się nie zbryliła. Jeśli na patelni nie zbierze się woda to dolewamy około 100 ml do masy, zmniejszamy gaz i dusimy wraz z kaszą manną nadal mieszając od czasu do czasu.

siegur_kuchnia2

Gotową masę przekładamy do wypłukanych wrzątkiem słoików i szczelnie zakręcamy. Do przepisu lepiej użyć chilli w płatkach, jest bardziej wyrazista w smaku i posiada lepsze działanie bakteriobójcze.

3. Surówka z kapusty kiszonej z marchewką i pestkami z dyni

Co potrzeba:
– 500 g kiszonej kapusty (kiszonej, nie kwaszonej).
– 200 g marchewki
– duża cebula
– łyżka cukru
– trochę czarnego pieprzu.
– 100 g pestek z dyni.
– Dwa mniejsze słoiki po 350 ml, lub jeden większy 700 ml.

Jak wykonać:
Naczynia i narzędzia do przygotowania surówki powinny być wyparzone wrzątkiem. Stosujemy naturalnie ukiszoną kapustę, a nie sztucznie zakwaszoną. Kapusta kiszona ma naturalną florę bakteryjną i dużo witaminy C.

Najpierw siekamy drobno cebulę i wrzucamy do dużej miski, sok z kapusty przelewamy tam również, a potem taką odcedzona kapustę kiszoną siekamy na mniejsze nitki i dorzucamy do miski razem z pieprzem, cukrem oraz pestkami z dyni.

siegur_kuchnia3

Marchew trzemy na drobnej tarce, dorzucamy do reszty składników i dokładnie mieszamy. Słoiki, które napełnimy powinny być jeszcze gorące, świeżo wyparzone wrzątkiem. Napełniamy je po sam brzeg zalewając pozostałym sokiem i szczelnie zakręcamy.

Taka sałatka to cenne źródło witamin, zawiera również cynk z pestek z dyni wzmagający odporność i produkcję testosteronu u mężczyzn. Świetne uzupełnienie każdego posiłku.

Podsumowanie:

Zachęcam by używać małych słoików do produkcji naszych domowych konserw, jest to bardziej praktyczne, bo jeden słoik zużyjemy na jeden posiłek i reszta sie nie zepsuje. Dania jakie opisałem są wysokowartościowe i dostarczają sporo energii, a tłuszcz zawarty w konserwach doskonale zastąpi węglowodany (np chleb), które już nie są tak trwałe, łatwo pleśnieją i zajmują dużo miejsca. Jeśli ktoś obawia się o swój poziom cholesterolu, odsyłam do lektury:
Wolfgang Lutz: „Życie bez pieczywa”
Jan Kwaśniewski „Dieta optymalna”

Smacznego.

SiegUr

Share This:

Skomentuj

comments