Ochrona słuchu – zatyczki czy słuchawki strzeleckie?

Osoby wchodzące w strzelectwo sportowe często zastanawiają się nad tym jaka forma ochrony słuchu będzie dla nich odpowiednia. W tym artykule postaram się przedstawić różne opcje jakie możemy wybrać.

Po co nam ochrona słuchu i jakie są skutki jej niestosowania?

ochrona słuchu

Chyba wszyscy widzieliśmy na zdjęciach lub w różnych dokumentach z okresu II Wojny Światowej, czy Wietnamu żołnierzy biegających bez żadnej ochrony narządu słuchu.  Pamiętajmy jednak, że taki widok był powszechny… no właśnie… długi czas temu.

Realia się zmieniły, a o słuch trzeba dbać, gdyż nawet jeden lub dwa wystrzały o dużym natężeniu dźwięku mogą doprowadzić do jego uszkodzenia. Ochrona słuchu podczas strzelania jest niebywale ważna.

Zatyczki

Zatyczki do uszu to zdecydowanie najtańsza z wszystkich opcji. Powiedzmy sobie szczerze, że zazwyczaj z ceną idzie jakość jak i wygoda użytkowania, ale zacznijmy od samego początku.

ochrona słuchu

Piankowe zatyczki możemy kupić  w cenie około 1zł- 2zł od firm takich jak Earmor, czy dobrze znane 3M. Może i nie kosztują majątku, lecz trzeba wziąć pod uwagę, że są jednorazowe. Wygoda użytkowania nie jest ich plusem, gdyż nosząc je w uchu, wiele osób czuje się niekomfortowo bojąc się o to, że zatyczki za chwilę wypadną.

ochrona słuchu

Drugą opcją są zatyczki silikonowe. Kosztują od 3zł do 10zł i są oferowane nam znowu przez chociażby Earmor czy 3M. Taka opcja jest już wielorazowa, a dźwięki są tłumione o wiele lepiej z powodu podzielenia zatyczki na trzy kołnierze, które o wiele lepiej dopasowują się do naszych uszu.

Ciągle jednak pozostaje nam sprawa, jaką jest problem z rozmową na strzelnicy, gdyż takie zatyczki- tak samo jak piankowe – tłumią wszystkie dźwięki. Lekarstwem na taki problem może być następna opcja…

ochrona słuchu

Zatyczki do uszu “półaktywne” są zdecydowanie najlepszą, ale też najdroższą z tej kategorii opcją. Cena waha się od około 50zł za model Combat Arms od 3M do nawet 100zł za EarPro EP7 od Surefire.

Fenomen takich zatyczek polega na tym, że posiadają w sobie specjalną membranę, która obniża natężenie dźwięków, które mogą nam zagrażać. Taka opcja zazwyczaj o wiele lepiej pasuje do naszego ucha i nie musimy bać się o ich wypadnięcie.

Kolejnym ich plusem jest “klapka” pozwalająca nam odciąć dopływ dźwięku zupełnie, tak jak robią to słuchawki pasywne. Warto wspomnieć, że zatyczki mają nad słuchawkami przewagę pod tym względem, że nigdy nie będzie nam niewygodnie używając razem z nimi okularów balistycznych.

Pasywne ochronniki słuchu

Wybór takich ochronników słuchu jest alternatywą dla zatyczek “półaktywnych”. Słuchawki takie możemy kupić od naprawdę wielu firm, jednak te najbardziej zaufane (3M, Caldwell, czy też Howard Leight) oferują je w cenie od 60zł do nawet 140zł. Taki duży przeskok cenowy wynika zazwyczaj z zastosowania różnej jakości materiałów, lub poduszek.

Działanie słuchawek pasywnych budowlanych jak i tych przeznaczonych do strzelectwa jest praktycznie takie same. Różnicą może być jednak zakres dźwięków jaki dane słuchawki tłumią. Minusem takich słuchawek jest oczywiście utrudnienie jakichkolwiek rozmów mając je na sobie.

Do wad możemy również zaliczyć to, że nie są kompatybilne z okularami mającymi dość obszerną lub też nieelastyczną ramkę, przez co noszenie ich razem może być niekomfortowe, lub nawet wytworzyć szparę między głową a słuchawkami.

ochrona słuchu

Aktywne ochronniki słuchu

Słuchawki aktywne to oczywiście najdroższe ze wszystkich ochronników słuchu, jakie mamy do wyboru. Tym razem zaczniemy od ich funkcji. Takie słuchawki wyciszają dźwięki wystrzału, ale jednocześnie pozwalają słyszeć nam całe otoczenie (czasami nawet w stopniu lepszym niż bez nich). Posiadają specjalne mikrofony zbierające dźwięk, co oczywiście wymaga użycia baterii. Z tego powodu ochronniki aktywne często widzimy w wojsku.

Jeśli szukamy czegoś na strzelnicę, to odpuśćmy sobie wyroby od Z-tac, czy Dragon, gdyż ich jakość wykonania jest bardzo różna, a materiały niezbyt wytrzymałe. Jedna sztuka może wytrzymać lata użytkowania, a druga popsuć się po kilkunastu strzałach, z powodu wstrząsów. Wybierzmy coś ze stajni 3M, Sordin, lub Howard Leight, czy Earmor.

Dwie ostatnie opcje dostępne są w cenie około 300zł, a ich stosunek ceny do jakości jest bardzo przyzwoity. Jako ciekawostkę, można powiedzieć, że Howard Leight można często zobaczyć w użyciu jednostek specjalnych, co świadczy o ich jakości.

słuchawki strzeleckie

Z wyższej półki mamy do wyboru 3M Peltor SportTac, lub też  MSA Sordin Supreme PRO, będące słuchawkami uznanymi na całym świecie. Takie ochronniki nosi się o wiele wygodniej w połączeniu z okularami z powodu zastosowania lepszej jakości poduszek (również tych żelowych). Słuchawki aktywne to zdecydowanie najlepsza ze wszystkich opcji.

Czujemy się pewnie mając je na sobie, słyszymy wszystko co dzieje się wokół nas, a słuch dalej pozostaje bezpieczny. 


Jakub Duda

Share This:

Skomentuj

comments