Pracując na małej jednostce co do zasady jesteś do wszystkiego, i tak czasem jeździsz w mundurze, a czasem nie. Resortowa kabura nie nadaje się do skrytego przenoszenia broni, dlatego też kupiłem kaburę Fobus Walther P99.


Kabura od razu przypadła mi do gustu. Ma łatwy montaż na płetwie, jest przylegająca do ciała, co umożliwia ukrycie Walthera pod bluzą czy polarem.

kabura fobus walther p99 płetwa

Co prawda kabura nie ma możliwości regulacji kąta, jednak jej brak nie stanowi problemu, gdyż jej ergonomia jest po prostu idealna.

Nie byłem jednak przekonany do braku zabezpieczenia przenoszonej broni.

Szybko okazało się że moje obawy nie mają sensu. Sposób wykonania kabury oraz jej kąt uniemożliwiają wyciągnięcie jej przez inną osobę. Broń „siedzi” w kaburze całkiem solidnie. Nawet przy bieganiu, czy skakaniu
przez płoty nie mam obaw o to, że może ona wypaść.

Również dzięki jej konstrukcji umieszczenie broni w niej jest szybkie i pewne.

Militarus.pl

Dla mnie kabura Fobus Walther P99 jest jedną z najlepszych kabur jakie do tej pory miałem. Nawet w trakcie czołgania się z petentem po chodniku broń nie drgnęła, a była cały czas bezpiecznie na swoim miejscu.

Co prawda w wyniku zdarzenia mocno się porysowała, co prawdopodobnie jest normalne dla polimeru. Po mimo stłuczki jej funkcjonalność nie ucierpiała i dalej jest przeze mnie używana i dzielnie znosi ze mną nie tylko nocne zmiany. Jedyny minus jest taki że nie jest już tak estetyczna jak była na początku.

kabura fobus walther p99

A jeżeli zaspaliście i nie śledzicie od początku NocnejZmiany to jest to idealny moment do nadrobienia zaległości przed kolejną służbą.

NocnaZmiana #3 – Spodnie Helikon UTP Ripstop

Share This:

Skomentuj

comments