Jasnota biała to roślinka, która rośnie prawie wszędzie, każdy Ją widzi, podziwia za piękne kwiaty ale…. nie stosuje.

Zowią ją głuchą, białą albo martwą pokrzywą. Liście jej rzeczywiście przypominają liście pokrzywy lecz nie parzą. Jasnota bardzo lubi towarzystwo pokrzywy. Ma także takie same upodobania glebowe. Już w I wieku przed narodzeniem Chrystusa jasnotą białą wiele dolegliwości leczył Dioskurides. Wymieniają ją także w swoich zielnikach Lonicerus i Mathiolus.

Jasnota czaruje urokiem i właściwościami. W kwiatach znajdują się flawonoidy, związki śluzowe, kwas ursolowy, aminy biogenne, kwasy fenolowe oraz sole mineralne: cynk, krzem, wapń, żelazo. Prawda że dużo dobra ? Kwiaty zasłynęły w ziołolecznictwie przede wszystkim z dobroczynnego działania w schorzeniach kobiecych. Zaleca się je z dużym powodzeniem w obfitych miesiączkach, łagodnych krwawieniach macicznych, po przebytych zabiegach w obrębie narządów rodnych a w medycynie ludowej kwiaty te stosowano w tamowaniu krwawień z płuc i nerek.

Napar z jasnoty białej działa moczopędnie i pomaga leczyć stany zapalne w obrębie nerek, dróg moczowych i pęcherza moczowego. Jest także nieoceniona jako lek powlekający i regenerujący podrażnione błony śluzowe górnych dróg oddechowych.

Przynosi ulgę w suchym kaszlu. Napar posłodzony miodem lipowym bądź sokiem malinowym złagodzi przebieg przeziębienia i grypy a w połączeniu z zielem bratka dobrze wpływa na przemianę materii w organizmie. To połączenie jest również idealne na młodzieńczy trądzik.

Moja prababcia bardzo lubiła jasnotę i to nie tylko w wazoniku w kuchni. Oto jej mieszanka na kobiece sprawy:

1. garść kwiatów jasnoty białej

2. garść koniczyny łąkowej

3. garść liści melisy lekarskiej

4. pół garści ziela krwawnika

5. pół garści liści pokrzywy

Wszystkie składniki należy starannie wymieszać i umieścić w szklanym pojemniku z dala od słońca.

Napar przygotowany z łyżki mieszanki oraz jednej szklanki wrzątku, pity 3 razy dziennie skutecznie reguluje gospodarkę hormonalną. Leczy stany zapalne narządów rodnych i nadmierne krwawienia maciczne. Nieco wycisza stany niepokoju wewnętrznego. Poprawia ogólne samopoczucie.

DSC01494

Innym bardzo fajnym magicznym dla mnie przepisem jest kwiat jasnoty na mleku. Bardzo dobrze pomaga na chrypkę, suche gardło i ogólnie na problemy ze śluzówką.

1. 1,5 łyżeczki suszu z kwiatów jasnoty białej

2. 1 szklanka mleka

3. 1 łyżeczka miodu, najlepiej lipowego bo zawiera naturalny antybiotyk

Jasnotę zalewa się gorącym ale nie wrzącym mlekiem, następnie parzy pod przykryciem 15 minut. Po odcedzeniu, gdy mleko nie jest już gorące dodaje się miód. Mleko z kwiatami jasnoty rewelacyjnie powleka przesuszone i podrażnione gardło. Jest przydatne w leczeniu chrypki. Pomaga szybciej się zregenerować w czasie infekcji. Ma właściwości wzmacniające.

Jak widać warto na wiosennym spacerze zatrzymać się przy jasnocie białej i trochę jej uszczknąć.

Katarzyna Miłochna Mikulska

Share This:

Skomentuj

comments