Barszcz Sosnowskiego potocznie zwany „zemstą Stalina” został sprowadzony do naszego kraju pod koniec lat 50 ze Związku Radzieckiego. Ze względu na wysoką wartość odżywczą i łatwość hodowli miał być łatwo dostępnym źródłem paszy dla zwierząt hodowlanych. Pominięto jednak dość istotny fakt, że roślina ta jest bardzo niebezpieczna dla ludzi. Ot, drobnostka…


Nie wiadomo jak fakt toksyczności dla ludzi został pominięty przez naukowców. Jedna z teorii głosi, że w rejonie Kaukazu, gdzie rósł pierwotnie nie wykazywał takich niebezpiecznych właściwości. Możemy się jedynie domyślać czemu wątpliwej jakości „prezent” z ZSRR trafił do Polski. Faktem jest, że Barszcz Sosnowskiego rośnie w naszym kraju i stwarza zagrożenie dla ludzi. Przedstawiamy kilka informacji na temat tej rośliny – jak ją rozpoznać i gdzie występuje, jak działa toksyna w niej zawarta oraz jak radzić sobie z oparzeniami przez nią wywołanymi.

Wygląd i występowanie

Wyrośniętego Barszczu Sosnowskiego nie sposób przeoczyć. Może on dorastać nawet do 4,5 metra i mieć łodygę średnicy 10-12 cm. Wyglądem przypomina przerośnięty koper, a to z tego powodu, że należy do tej samej rodziny, co właśnie wspomniany koper, czy pietruszka i marchew. Do wszystkiego dochodzą bardzo duże i rozłożyste liście.

Gdzie możemy natknąć się na niebezpieczny Barszcz? Właściwie w całej Polsce. Najwięcej skupisk znajdziemy w województwie mazowieckim oraz warmińsko-mazurskim, jednak w tym momencie w Polsce nie ma regionu wolnego od tej rośliny. Rośnie głównie w miejscach nieużytkowanych przez człowieka, na brzegach jezior i rzek, pastwiskach i łąkach. Jednak ze względu na ogromne właściwości zachwaszczające Barszcz Sosnowskiego możemy spotkać w coraz większej ilości miejsc – nawet tych regularnie odwiedzanych przez ludzi.

3Fot. http://www.dziennikzachodni.pl/

Dlaczego jest taki niebezpieczny?

Barszcz Sosnowskiego jest jedną z najbardziej toksycznych roślin występujących w Polsce. W jego sokach występują liczne związki, jednak to furanokumaryny są dla człowieka szczególnie niebezpieczne. Związki te, w szczególności w kontakcie z promieniowaniem UVA i UVB, z łatwością wiążą się z DNA komórek i powodują ich obumieranie. Prowadzi to do pojawiania się licznych pęcherzy i ran, które nawet po wygojeniu mogą pozostać widoczne w postaci ciemnych plam na skórze.

Szczególnie niebezpieczny jest w okresie kwitnienia i owocowania, ponieważ furanokumaryny przy ciepłej i wilgotnej pogodzie mogą unosić się w powietrzu i nawet pośredni kontakt z Barszczem Sosnowskiego może być dla człowieka niebezpieczny.

Co zrobić jak dojdzie do poparzenia?

W pierwszej kolejności miejsce kontaktu obmyj dużą ilością letniej wody z mydłem. Profilaktycznie można umyć całe ciało, aby zmyć wszystkie związki furanokumaryn. Dodatkowo bardzo istotne jest unikanie promieni słonecznych przez przynajmniej 48 godzin. Nawet kiedy tylko podejrzewasz, że mogło dojść do kontaktu. Toksyczne związki Barszczu reagują z promieniami UV, więc należy unikać kontaktu z nimi. Ponadto w przypadku kontaktu z toksynami należy się skonsultować z lekarzem.

Poniżej znajduje się infografika, która pozwoli Wam utrwalić sobie informacje na temat tej niebezpiecznej rośliny – gdzie możecie ją spotkać i jak się zachować, gdy dojdzie do kontaktu.

2http://estrefazdrowia.pl

Sławomir Tyc

Share This:

Skomentuj

comments